Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

O dwóch takich co założyli zespół

Grupa rockowa powstała w sierpniu 2010 roku, przez dwóch takich, co zdobyli dostęp do sprzętu, Bartłomieja i Drummera. Początkowo zespół nie mógł znaleźć stałego składu, przewijało się wiele osób, aż. W grudniu 2010 roku do zespołu dołączył wraz ze swoją gitarą, Wichter, a 17 marca 2011 roku do grupy dołączyli Mr. Freeze i Pysio. Od tego czasu rozpoczął się nowy rozdział, w życiu zespołowym. W marcu tego samego roku, zagraliśmy nasz pierwszy koncert w Gajewie, który nie był tak wspaniały, jak się spodziewaliśmy, lecz dzięki niemu uzykaliśmy bezcenne doświadczenie. W wakacje próbowaliśmy nagrać nasze dwa pierwsze autorskie utwory, lecz przez brak odpowiedniego sprzętu, były one na niskim poziomie akustycznym. Pod koniec listopada zadebiutowaliśmy koncertem w Czarnkowie na Rockowych Andrzejkach. Pod koniec roku mieliśmy na koncie 7 koncertów i kilka autorskich utworów. Nowy rok zaczęliśmy od pracy nad nowymi utworami. Działamy również sesyjne, np. Bartłomiej i Drummer grają na imprezach szkolnych, a Pysio śpiewa w szkolnym zespole w Trzciance. 1 Czerwca Zagraliśmy pierwszy koncert w Czarnkowskim Amfiteatrze podczas Dni Czarnkowa. Po naszym debiucie, zaczęły się dla nas bardzo pracowite wakacje. Dostaliśmy propozycję nagrania dema, co ogromnie nas cieszyło. W połowie Lipca wzięliśmy się do pracy i dzięki uprzejmości Trzcianeckiego Domu Kultury nagraliśmy nasze pierwsze demko które otrzymało tytuł "Za Głośno!". Na płytce znalazło się pięć autorskich kawałków (których fragmenty można odsłuchać w zakładce muzyka) oraz cover zespołu Myslovitz - Mieć czy Być. Mimo nagrań nie zwalnialiśmy. Udało nam się promując demo zawitać do klubu w Poznaniu, lecz koncert nie przyniósł spodziewanych efektów. Wakacje zakończyliśmy koncertem w Lubaskim amfiteatrze jako atrakcja imprezy na zakończenie lata. W październiku otrzymaliśmy propozycję zagrania koncertu akustycznego, co było dla nas kompletną nowością. Po przygotowaniu piosenek pod ten koncert pełni obaw zawitaliśmy do drzwi Młodzieżowego Domu Kultury w Trzciance i ku naszemu zaskoczeniu spotkaliśmy się z pozytywnymi opiniami. Miesiąc później koncertowaliśmy także w Domu Kultury w naszym rodzinnym Czarnkowie. Koncert ten okazał się naszym ostatnim w 2012 roku. Nowy rok, pragnęliśmy zacząć koncertem z okazji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, lecz przez nieporozumienie nasz udział w nim nie doszedł do skutku. Przez pół roku mieliśmy przerwę od koncertów. Dzięki niej udało nam się dopracować nasze stare piosenki, a także stworzyć nowy materiał. Przerwę zakończyliśmy koncertem w klubie Desperados w Pile u boku zespołu Folk Machina. A teraz pragniemy zaprezentować się w Hali Widowiskowo-Sportowej przy Czarnkowskim Gimnazjum w Czarnkowie. Mamy nadzieje, że koncerty te pozwolą nam zdobyć pieniądze potrzebne nam do wejścia do profesjonalnego studia muzycznego i nagrania wymarzonego przez nas pierwszego albumu.
Ciąg dalszy nastąpi ...





Patryk "Pysio" Sawiński


Pysio jest osobą, która zawsze reprezentuje nasze przody. Swoją działalność z zespołem rozpoczął w marcu 2011 roku i mamy nadzieje, że będzie ona trwała jak najdłużej. Do swojego wokalu wnosi inspiracje muzyką alternatywną, której przykładami mogłyby być takie zespoły jak: Myslovitz oraz Strachy na Lachy. Oprócz śpiewania w Nieśmiertelnych, Patryk śpiewa także w chórze w partiach basowych. Oprócz śpiewania, może pochwalić się umiejętnością gry na gitarze. Próbkę jego umiejętności możecie usłyszeć w zakładce muzyka.

Bartosz "Bartłomiej" Walkowiak


Razem z Rafałem jest współliderem oraz współzałożycielem zespołu. Na samym jego początku zajmował się graniem na gitarze rytmicznej z czasem awansował na stanowisko dzisiejsze stanowisko. W swojej grze na gitarze inspiruje się głównie muzyką hard rockową, ale także nie ukrywa fascynacji classic rockiem oraz bluesem. Z czasem w miarę potrzeby tworzenia materiału dla zespołu stał się jego kompozytorem pisząc teksty oraz muzykę.

Tomasz Walkowiak


Tomek dołączył do zespołu w maju 2011 roku, tydzień przed Pysiem. Swoją przygodę z muzyką rozpoczął od grania na Keyboardzie. Po pięciu latach postanowił jednak zmienić instrument na gitarę basową, na której gra z zamiłowaniem po dzień dzisiejszy. Od niedawna jest także naczelnym redaktorem naszego fanpage'a na facebooku. Jego pozostałe zainteresowania to elektronika, której wiedzę poszerza w technikum mechatronicznym.

Tomasz Wicher


Wichter może się zaprezentować jako osoba przykładna i sumienna. Gra w zespole od końcówki 2010 r. W grze na gitarze rytmicznej stara się być perfekcjonistą.W swoją grę wnosi inspiracje muzyką rockową, alternatywną oraz metalową inspirując się takimi zespołami jak: Metallica, Luxtorpeda, IRA czy Nickelback.Oprócz grania na gitarze zajmuje się również programowaniem, czego efektem jest ta strona. W wolnym czasie reżyseruje także filmy dla swojego "Wichter Studios" które ostatnimi czasy goszczą na różnorakich festiwalach.

Rafał "Drummer" Lipski


W zespole znajduje się od samego początku będąc współliderem oraz jednym z założycieli zespołu. Jest fanem muzyki trash oraz power metalowej, co niejednokrotnie udowadnia dzieląc się z nami swoją grą na instrumencie.Podobnie do Wichtera, Rafał także stara się być w swojej grze perfekcjonistą, a na koncertach dawać z siebie 100 %. Oprócz grania zajmuje się również sprawami organizacyjnymi w sprawie prób oraz koncertów.

Ruszaj Do Miasta(Demo)

Zagubieni(Demo)

Acid Love (Demo)

Wygnani(Bartosz)

Miało być tak pięknie, raj miał wiecznie trwać.
Podać miałaś rękę, gdy upadnę pomóc wstać.
Wszystko się skończyło prysnął piękny sen.
Ty odeszłaś zostawiłaś mnie...

Znikły wspólne troski, wspólne zwykłe dni.
Uśmiech z naszych w ból dziś zrodził się.
Wszystko się skończyło prysnął piękny sen.
I nie wróci już nigdy nie...

Wypędzeni z raju ducha,
potępieni cały czas.
Pozbawieni chwil radości.
A miało tak pięknie być,
mieliśmy wspólnie witać dzień.

Ból mój nie ustaje, rośnie z każdym dniem.
Nie ma Ciebie przy mnie w sercu czuję lęk.
Wszystko do okoła nagle traci sens,
bo bez Ciebie jest mi źle...
Już nigdy Ci nie powiem tego co bym chciał.
Zły świat nas poróżnił, zniszczył ogień w nas.
Wszystko się skończyło, prysnął piękny sen Ty odeszłaś,
zgubiłaś mnie.

Wypędzeni z raju ducha,
potępieni cały czas.
Pozbawieni chwil radości.
A miało tak pięknie być,
mieliśmy wspólnie witać dzień.
Prysły nasze plany, nasze wspólne dni.
Wszystkie chwile wspólne dziś zapomnieć chcę,
znów chcę widzieć jutro,
pogodny jasny dzień i nie zbłądzić nigdy nie...
Wypędzeni z raju ducha,
potępieni cały czas.
Pozbawieni chwil radości.
A miało tak pięknie być,
mieliśmy wspólnie witać dzień.

Orion (Bartosz)

Gwiazda płonie w sercu czuję strach,
Znów samotny, znowu czarny świat.
Miałaś wiarę, miałaś siłę dać,
Teraz zginiesz w mękach, skonasz tam.

Do okoła mordu widzę zew,
W moich rękach, płynie pierwsza krew.
Jeden przycisk, by wywołać sen,
I odebrać życiodajny tlen...

Zemsta rośnie z każdym dniem,
bramy piekieł ugną się...

Nienawiścią wiąże każdy dzień,
Śmierci, goni za mną wielki cień.
Krwawe tango już zaczyna rajd,
mocą czarną dziś przemierzam świat, hej!

Mój duch płonie,
życie Twe już skończone

Zemsty dłonie,
wezmą Cię na drugą stronę
Więc Giń!

Nie przekupisz, nie zawstydzisz mnie,
W Twoich czarnych snach dopadnę Cię.
Na Twym gardle spocznie krwawy nóż,
Potępienie czeka, blisko już.
Czas na sentymenty skończył się,
śmierci siła, wciąż wypełnia mnie.
Z każdą chwilą nowej łaknę krwi,
Wiecznym ogniem, dziś otwieram drzwi..

Nie uciekniesz, znajde Cię
Wyrwe serce, pożrę je.

Chcę zobaczyć Twoich oczu blask,
Trwać jak gasną, kości słyszeć trzask.
Słowa, żadne nie pomogą Ci,
patrz na zegar, licz ostatnie dni... hej!

Nie uciekniesz już, nie uciekniesz już, nie uciekniesz już, nie uciekniesz już!

Czy mnie słyszysz? To śmierć goni Cię
Czarne szpony wbija, pnącze się.
Chce usłyszeć Twój konania krzyk
W ustach ciepłej krwi, twej poczuć łyk.
Gdy zabraknie tchu, zostaniesz sam,
Sam w płomieniach zemsty, zginiesz tam
Niech umiera w Tobie każda myśl,
z każdą chwilą słabnąc na dół iść..

Wielki finał nadszedł już,
Starą gwiazdę okrył kurz

Śmierci widok Twej napawa mnie,
Znowu nie wiem dokąd udać się,
Udręczone dusze gnębią mnie,
Krwawe ostrze serce ciągle tnie..

Mój duch płonie,
życie Twe już skończone

Zemsty dłonie,
wezmą Cię na drugą stronę
Więc Giń!

Ruszaj Do Miasta (Bartosz Walkowiak)

Otwórz drzwi pakuj manatki i ruszaj do miasta,
Wyrusz w podróż swą, poznaj przygody toń, gdzie
droga jasna. Miejsce znajdź, gdzie azyl będziesz
miał od dzisiaj zawsze. Cały świat wyrusza w
podróż tam, bo to jest to...

Bo w mieście możesz spełnić swoje sny,
bo w mieście swoje miejsce masz i ty,
bo w mieście mali ludzie tworzą świat ja wiem,
Miasto dziś otwiera wszystkie drzwi...

Ten ogrom zdławi Cię, Ty zaś nie przejmuj się i
idź do przodu, marzenia wielka moc przyniesie Ci
pomoc i ruszysz dalej. O to co ważne walcz i
pokaż swoją twarz, swoją prawdziwą. Wepnij na
sczyty i z życia ciesz się dziś tak jak My...

Bo w mieście możesz spełnić swoje sny,
bo w mieście swoje miejsce masz i ty,
bo w mieście mali ludzie tworzą świat ja wiem,
Miasto dziś otwiera wszystkie drzwi...

Na szczycie pięknie jest szacunek honor jest,
lecz nie oszalej. Nie osiądź na zwycięstawch
swych wytyczaj cele i o swe walcz dalej. Gdy tam
przyjaciół masz, na wszystko Ciebie stać czuj
się szczęśliwy. Wiadomą siłę masz w obłokach
wciąż bujasz tak jak My...

Bo w mieście możesz spełnić swoje sny,
bo w mieście swoje miejsce masz i ty,
bo w mieście mali ludzie tworzą świat ja wiem,
Miasto dziś otwiera wszystkie drzwi...

Bo w mieście możesz spełnić swoje sny,
bo w mieście swoje miejsce masz i ty,
bo w mieście mali ludzie tworzą świat ja wiem,
Miasto dziś otwiera wszystkie drzwi...

Piękny Dzień (Bartosz Walkowiak)

Wiosna zielono już, na chodnikach tłum,
Budzi się wszystko już z zimowego snu,
Czas na zabawę i czas na Rock N' Roll,
Chodź się powłóczyć i minąć stary kąt...

Zobacz jaki piękny dzień,
Wszystko nad nami tak wiruje,
Cały świat z nami gra, (w tą przepiękną grę)
Chodź dołącz tu i Ty...

Idę ulicą i widzę wszędzie śmiech,
Ojcowie dumni są, ze swoich pociech,
Jest ten rodzinny szum i rozmowa trwa,
Szczęście wyciąga dłoń i deszcz nie pada,

Zobacz jaki piękny dzień,
Wszystko nad nami tak wiruje,
Cały świat z nami gra, (w tą przepiękną grę)
Chodź dołącz tu i Ty...

Zobacz jaki piękny dzień,
Wszystko nad nami tak wiruje,
Cały świat z nami gra, (w tą przepiękną grę)
Chodź dołącz tu i Ty...

Syriusz (Bartosz Walkowiak)

Budzę się jak zwykle sam,
szary świat mam dookoła,
znowu nic nie cieszy mnie,
zapomniałem co to... szczęście.
Yeah

Obcy ludzie mówią mi:
"Nie pasujesz do tych czasów".
Już zawsze w ciszy szarych dni,
Nie pomoże mi nic wcale.

Lecz, gdy patrze nocą w niebo,
Widzę coś krzepiącego..

Gwiazdo z nieba daj mi siłę,
daj mi wiarę by trwać tyle.
Pokaż światło, by z uśmiechem witać każdy dzień.
Ogrzej blaskiem, pokaż drogę
Pokrzep serce, daj nagrodę, Daj mi kogoś,
kogo sprawi, że nie będę sam.

Umocniony mocą słów,
z wielką wiarą ruszam dalej.
W szarość kolor wchodzi już,
wszystko, to wiem już doskonale...

Lecz, gdy znów spoglądam w niebo
już nie mam dość niczego...

Gwiazdo z nieba daj mi siłę,
daj mi wiarę by trwać tyle.
Pokaż światło, by z uśmiechem witać każdy dzień.
Ogrzej blaskiem, pokaż drogę
Pokrzep serce, daj nagrodę, Daj mi kogoś,
kogo sprawi, że nie będę sam.

Daj mi siłę!

I czekam, na następne dni,
bym mógł znów spojrzeć mówić Ci!

Gwiazdo z nieba daj mi siłę,
daj mi wiarę by trwać tyle.
Pokaż światło, by z uśmiechem witać każdy dzień.
Ogrzej blaskiem, pokaż drogę
Pokrzep serce, daj nagrodę, Daj mi kogoś,
kogo sprawi, że nie będę sam.

Wielka Wojna (Bartosz Walkowiak)

Hej!

W mojej głowie wielka wojna toczy się,
sam dobrze nie wiem jak to wszystko dalej skończy się.
Obecny system, wciąż zniewala mnie,
chciałbym w swoim raju robić, to co tylko chcę.
Twardego prawa nie da złamać się lecz w kupie siła,
przecież każdy dobrze o tym wie.
W mojej głowie rewolucja mi się śni,
wciąż potrzebuję armii, która w tym pomoże mi.
Obecny system wciąż zniewala mnie,
oddychając tym powietrzem, w kółko sam zatruam się
Potrzebna siła, która zmieni świat
uwolni moc ukrytą w nas od dawien dawna tak.
Kamienna armia do życia budzi się,
na wielką wojnę wyruszyć przecież każdy chce.
Nocny pociąg do walki zbliża się,
każdy teraz będzie walczyć o co tylko chce hej!
Moja armia w każdy dzień rozszerza się,
mamy wielką siłę, która głosi tylko to co chce.
Bowiem agresja, przemoc rodzi wiem,
ma armia sprawiedliwa pokoj, wolność szerzy tak jak chcę.
Obecny system wciąż zniewala mnie,
oddychając tym powietrzem, w kółko sam zatruam się
Potrzebna siła, która zmieni świat
uwolni moc ukrytą w nas od dawien dawna tak.
Kamienna armia do życia budzi się,
na wielką wojnę wyruszyć przecież każdy chce.
Nocny pociąg do walki zbliża się,
każdy teraz będzie walczyć o co tylko chce hej!

Wielka wojna, spustoszenie wszelkie rodzi,
wielka wojna, przecież tylko wszystkim szkodzi.
Wielka wojna w naszych duszach wiecznie trwa,
Wielka wojna to nie ja!

Wielka wojna, spustoszenie wszelkie rodzi,
wielka wojna, przecież tylko wszystkim szkodzi.
Wielka wojna w naszych duszach wiecznie trwa,
Wielka wojna to nie ja!

Zagubieni (Bartosz Walkowiak)

Tam... Zagubiłem się,
Krętą drogą życia biegłem znów,
Zapatrzony w ideał jak ze snów.

Chodź.. Podaj rękę mi,
pokaż drogę jasną, prowadź mnie
i wyprostuj skręcone drogi me.

Czas... Niełaskawy był,
utracone wspomnienia odzyskać chcę
i w kolorach przywitać każdy dzień.

Wiem... Nie jest łatwe to,
lecz z nadzieją w sercu dążyć chcę
z wielką wiarą powstanę odrodzę się.

Przejście:
Już czas na walkę, mej przygody przyszedł czas.
Odzyskać pragnę, to co dobre było w nas.

Hej! Chodź pomóż mi,
Baw się z nami i Ty,
Bo chcesz budować siebie, żyć jak w Niebie w kolorowym świetle dni.

Wiem... poprostu odnajdź sny, to potrafisz także i Ty,
wystarczy gonić cienie, mieć marzenie, łapać siebie, siebie z tamtych dni.

Tam... dorastałem wiem,
rosłem w siłę z każdym następnym dniem
i z marzeniem do życia budzącym mnie.

Tak... wszystko jasne znów,
drogi proste przedemną chylą się
światło jasne bije wokół mnie.

Już czas na walkę, mej przygody przyszedł czas.
Odzyskać pragnę, to co dobre było w nas.
Hej! Chodź pomóż mi,
Baw się z nami i Ty,
Bo chcesz budować siebie, żyć jak w Niebie w kolorowym świetle dni.

Wiem... poprostu odnajdź sny, to potrafisz także i Ty,
wystarczy gonić cienie, mieć marzenie, łapać siebie, siebie z tamtych dni.

Galerianka (Bartosz Walkowiak)

Wyszedłem z domu nie mówiąc
nic nikomu szukając miejsca gdzie,
znów odnajdę się.
Biegłem długą drogą,
uciekając wszystkim wrogom,
widząc ciągle tunel w którym światło
świeci się.
Wolność słodka była,
chociaż ślepo sprawiedliwa w wielkiej dżungli
zdażeń wciąż samotnie jadę w świat.
Tam poznałem ciebie niby czułem się
jak w niebie, postanowiłaś pomóc
lecz inni mówili że...

Ty jesteś żmiją, zwykłą łgarką.
Swym jadem wciąż chcesz zniszczyć mnie.
Kochana moja nie tak łatwo,
łatwo nie wejdziesz w moje sny.....

Byłaś dla mnie miła
pomagałaś mi co chwila,
lecz to była maska pod którą wciąż
skrywałaś się.
Czarem swym rzuciłaś,
młody rozum mi spaczyłaś.
W kraju demokracji,
jak niewolnik czułem się.
Wciąż wpatrzony w pętle zdarzeń,
pozbawiony wszelkich marzeń.
Wciąż robiłem wszystko,
by pokornie służyć Ci.
Lecz wybiła godzina,
nie minęła może chwila,
zobaczyłem tylko,
że o jedno chodzi Ci, bo...

Ty jesteś żmiją, zwykłą łgarką.
Swym jadem wciąż chcesz zniszczyć mnie.
Kochana moja nie tak łatwo,
łatwo nie wejdziesz w moje sny.....

Ty jesteś żmiją, zwykłą łgarką.
Swym jadem wciąż chcesz zniszczyć mnie.
Kochana moja nie tak łatwo,
łatwo nie wejdziesz w moje sny.....

Niewybaczalny (Bartosz Walkowiak)

Rzucony w stado lwów, na wyrok czekam znów,
Zawiniłem dobrze wiem, już czas na karę.

Wciąż w cieniu dawnych dni, nie pomoże nic już mi,
mój statek odpłynął już i zgubił drogę znów...

Świt nie nadejdzie już, zniszczony w falach mórz,
Nie wrócę już nigdy tam, gdzie dom swój miałem.

Dlaczego zrobiłem to... dla mego dobra zrodziłem zło,
Gdybym mógł dziś cofnąć czas, posłuchał chociaż raz...

Więc proszę wybacz mi! Za wszystkie winy i
proszę podaj rękę mi, oczyść moją wiarę!

Me męki ciężkie skróć, zacumuj moją łódź.
Zły urok oddal już i światło proszę zwróć!

Me życie piekłem jest, oblany życia test,
Trucizna żżera mnie ,we mgle wciąż tonę.

Zimne oczy gonią mnie, do odchłani zbliżam się ,
Z przerażeniem patrzę tam, lecz ostatnią prośbę mam...

Więc proszę wybacz mi! Za wszystkie winy i
proszę podaj rękę mi, oczyść moją wiarę!

Me męki ciężkie skróć, zacumuj moją łódź.
Zły urok oddal już i światło proszę zwróć!

Więc proszę wybacz mi! Za wszystkie winy i
proszę podaj rękę mi, oczyść moją wiarę!

Me męki ciężkie skróć, zacumuj moją łódź.
Zły urok oddal już i światło proszę zwróć!

Acid Love(Bartosz/Pysio)

mam wszystkiego dość,
brodzę pośród bzdur.
serce rodzi złość,
burzy złudzeń mur.

krwawiąc skrycie tak,
czuję wspomnień moc.
życia podły smak,
rannej duszy noc.

pustym wzrokiem swym,
wypatruję cię.
biegnąc poprzez dym,
czuję że wciąż śnię.

śmierci miły smak,
w szumie setek mórz.
tylko ciebie brak,
żegnaj miła już.

Chciałbym cię zapomnieć, ale nie wiem jak,
Czas nie pomaga, płynie wspak.
Muszę się obudzić aby być,
Aby żyć!
To uczucie mocne wciąż zabija mnie,
Konam tylko w cieniu, gdzieś na dnie.
Ciągle sotoję w miejscu, muszę biec,
Żegnaj więc!

Szare miewam sny,
widzę Ciebie w nich.
Chodzę jak przez mgłę,
bez Ciebie, jest mi źle.
Kruchy jestem wiem,
idę ciągle w dół.
Lecz chciałbym jeszcze raz,
Przeskoczyć z Tobą mur.

Wykiwałaś mnie,
Chodź ufałem mocno Ci.
Rzeczywistość zmienia mnie,
życie, wiem brutalne jest.
Ja nie jestem głupcem nie,
Już nie zranisz więcej mnie.
Wykrwawiłaś, zniszczyłaś mnie,
Twój czas nadszedł, odejdź, idź.

Chciałbym cię zapomnieć, ale nie wiem jak,
Czas nie pomaga, płynie wspak.
Muszę się obudzić aby być,
Aby żyć!
To uczucie mocne wciąż zabija mnie,
Konam tylko w cieniu, gdzieś na dnie.
Ciągle sotoję w miejscu, muszę biec,
Żegnaj więc!

Chciałbym cię zapomnieć, ale nie wiem jak,
Czas nie pomaga, płynie wspak.
Muszę się obudzić aby być,
Aby żyć!
To uczucie mocne wciąż zabija mnie,
Konam tylko w cieniu, gdzieś na dnie.
Ciągle sotoję w miejscu, muszę biec,
Żegnaj więc!

Nieśmiertelni

Koncert WOŚP 2012 Czarnków

Koncert WOŚP 2012 Romanowo

Koncert Rock Bez Uzależnień Dni Czarnkowa 2012

Nagrywanie Demo

Koncert Lubasz 01.09.2012



Brak Koncertów W Najbliższym Czasie

Piła - 18.05.2013

Czarnków - 23.11.2012

Trzcianka - akustycznie - 26.10.2012

Lubasz - 01.09.2012

Poznań - 24.08.2012

Czarnków - 1.06.2012

Trzcianka - 27.04.2012

Czarnków - 26.01.2012

Czarnków - 08.01.2012

Romanowo Dolne - 07.01.2012

Jędrzejewo - 26.11.2011

Czarnków - 25.11.2011

Kuźnica Czarnkowaska - 04.09.2011

Jędrzejewo - 26.06.2011

Czarnków - 25.06.2011

Kuźnica Czarnkowska

Gajewo - 03.05.2011



niesmiertelni.zespol@gmail.com

Pysiofon - 663585073